Opublikowano | Aktualności


W sytuacji, gdy brakuje miejsc w akademikach, a wynajem stancji w dobrej lokalizacji na dłuższą metę jest mało opłacalny finansowo, studenci coraz częściej decydują się na życie we własnym mieszkaniu. Z pomocą niejednokrotnie przychodzą rodzice i bliscy, którzy dochodzą do wniosku, że kupno niewielkiego lokum, już na początku studiów, może być dobrą inwestycją na przyszłość.

Dynamicznie rozwijający się rynek pracy stawia przed młodymi, wkraczającymi na ścieżkę zawodową, coraz wyższe wymagania. Trzeba wcześniej zaplanować swoją karierę i niejednokrotnie łączyć naukę z pracą. Efektem czego jest szybko zwiększająca się liczba żaków zakładających własne firmy, ale również tych, którzy szybciej chcą żyć we własnych „czterech kątach”. Odzwierciedleniem wysokich oczekiwań rynku pracy, w stosunku do młodych, są równocześnie ich rosnące oczekiwania odnośnie zarobków i poziomu życia. Studenci świadomie poszukują dziś ofert szytych na miarę ich oczekiwań. Rynek to dostrzega i wychodzi bardzo szybko na wprost tym potrzebom – oferując m.in. kredyty studenckie, konta oszczędnościowe dla studentów, czy nieduże mieszkania, blisko ośrodków akademickich w aglomeracjach miejskich. „Z myślą o osobach, które są zainteresowane kupnem pierwszego niedużego mieszkania we Wrocławiu, przygotowaliśmy specjalną ofertę promocyjną na Osiedlu Złota Podkowa. Dwupokojowe mieszkania na Krzykach, o powierzchni ok. 40 m kw., można teraz nabyć już za 280 tys. zł – mówi Irmina Najwer z Rafin Developer.

Jak zaobserwowali eksperci z Wynajem.pl, popyt na mieszkania w atrakcyjnej lokalizacji stale rośnie. Im bliżej początku roku szkolnego, tym wyższe ceny. Najdrożej jest w dużych ośrodkach akademickich. W stolicy za m kw. płaci się średnio 45,95 zł, w Krakowie – 35,20 zł, a we Wrocławiu – 34,91 zł. W lipcu, w stolicy, średnia cena 50-metrowego mieszkania na wynajem wynosiła 3 105 zł, w sierpniu nieco spadła i wahała się w graniach 3 000 zł. Średnia cena wynajmu 2-pokojowego lokum w Krakowie wynosiła ok. 1 980. Cena 50-metrowego mieszkania na wynajem we Wrocławiu, w porównaniu z ubiegłym miesiącem, wzrosła średnio o 50 zł. Mieszkanie 2-pokojowe kosztuje ok 1670 zł. Wysokie ceny powodują, że równolegle do rynku najmu rozwija się też oferta sprzedażowa, skierowana właśnie do osób, które niekoniecznie chcą już wynajmować. Rata kredytu może bowiem być niższa lub porównywalna z ceną wynajmu mieszkania, w podobnym metrażu. Wyjściem na wprost oczekiwań studentów z pewnością jest też oferta kredytów hipotecznych, bardziej profilowana pod młodych, gdzie warunkiem uzyskania kredytu jest posiadanie statusu studenta i poręczenie rodziców, bądź wpływy miesięczne w wysokości raty odsetkowej. I znów powraca pytanie: lepiej wynajmować przez kilka lat studiów cudze mieszkanie, czy kupić własne? Dobrym rozwiązaniem dla osób, których nie stać samodzielnie na spłatę całości raty jest też wynajmowanie części mieszkania np. innym studentom, a jednak spłacanie tego co własne…