Opublikowano | Aktualności


Mieszkańcy metropolii częściej narażeni są na stres i zmęczenie, potęgowane wzmożonym ruchem ulicznym i uporczywym hałasem. Relaksujący spacer po zielonej okolicy, czy spokojne chwile spędzone na tarasie własnego M, niejednokrotnie pozostają w sferze marzeń. A gdyby tak połączyć zalety przebywania w centrum tętniącego życiem miastem, a jednak mieszkać w sąsiedztwie zieleni i tym samy znaleźć sposób na relaks i odpoczynek?

Nie od dziś wiadomo, że harmonia w życiu jest nieodzowna. Nawet, gdy lubimy żyć szybko i aktywnie, przychodzi moment, kiedy organizm potrzebuje wyciszenia i ukojenia. ,,Dom powinien być przysłowiową ostoją spokoju, gdzie mamy szansę odpocząć i zregenerować siły. Uwzględniliśmy te czynniki budując osiedle Złota Podkowa. Na jego lokalizację wybraliśmy miejsce wyjątkowe – zieloną enklawę na Krzykach-Partynicach, nieopodal trzech wrocławskich parków, Toru Wyścigów Konnych i licznych tras spacerowych” – mówi Katarzyna Feliszek z firmy Rafin.

Niskie budynki, spadziste dachy, jedno lub dwukondygnacyjne mieszkania przywołują na myśl skojarzenia z zabudową jednorodzinną, zapewniając jednocześnie wszystkie udogodnienia związane z życiem na osiedlu – bliskość sklepów, restauracji i szkół. Optymalny układ budynków gwarantuje prywatność i poczucie komfortu. Budynki zostały wykonane przy użyciu najwyższej jakości materiałów. O podwyższonym standardzie świadczą m.in. stylowe klatki schodowe z balustradami wykonanymi z kutego żelaza i szkła, drewniane okna oraz granitowe parapety. Osoby planujące zakup własnego „M”, stają często przed trudnym wyborem – wybrać ścisłe centrum, czy nieco dalej położone, ale spokojniejsze dzielnice? Złota Podkowa łączy te dwa aspekty i daje możliwość korzystania z uroków życia w sercu miasta, bez konieczności rezygnowania z bliskiego kontaktu z naturą i odpoczynku na jej łonie.

Zielone tereny wrocławskich Krzyków są popularne nie tylko wśród osób poszukujących dobrego miejsca do życia, ale również wśród inwestorów. Właśnie ta dzielnica jest oceniana jako miejsce o dużym potencjale rozwojowym. Dla inwestorów Krzyki stały się gwarancją dobrze ulokowanego kapitału. Mało jest bowiem miejsc we Wrocławiu, gdzie dynamiczny rozwój okolicy, nie ujmuje jej urokliwego i spokojnego charakteru, a bardzo dobra komunikacja z centrum pozwala w pełni czerpać korzyści z życia w dużym mieście.